Hyundai Tucson 2027 wraca do fizycznych przycisków. Reszta też ma sens
Hyundai właśnie pokazał Tucsona na rok modelowy 2027 i tym razem nie skończyło się na nowym wzorze felg oraz dwóch chromowanych listwach. Jeden z najpopularniejszych SUV-ów w Europie urósł, dostał przeprojektowane wnętrze, nowe multimedia, rozbudowane systemy bezpieczeństwa i kilka naprawdę ciekawych rozwiązań. Są też trzy słowa, które szczególnie ucieszą kierowców zmęczonych ekranami dotykowymi: wróciły fizyczne przyciski. Do tego dochodzą hybryda o mocy 245 KM, plug-in rozwijający 292 KM, akumulator 17,1 kWh i bagażnik mieszczący do 695 litrów.

W tym artykule:
- Hyundai Tucson 2027 urósł
- Reflektory Tucsona mają 25 600 diod
- Wnętrze stawia na komfort i fizyczne przyciski
- Ekran 17 cali, Pleos Connect i Gleo AI
- Bagażnik ma 695 litrów, a Tucson może holować ciężką przyczepę
- Hyundai Tucson 2027. Silniki i napędy
- HEV Stay Mode pozwala odpocząć bez uruchamiania silnika
- Siedem poduszek powietrznych i rozbudowane systemy bezpieczeństwa
- Nowy Hyundai Tucson 2027. Kiedy premiera i sprzedaż?
Hyundai Tucson 2027 urósł
Hyundai Tucson 2027
Są samochody, które producent może spokojnie zostawić w spokoju. Sprzedają się dobrze, klienci je lubią, a dealerzy nie narzekają na brak zajęcia. Tucson jest właśnie takim autem. Od 2004 roku model znalazł w Europie ponad 2 mln nabywców, a w 2025 roku był najpopularniejszym SUV-em segmentu C.
Rozsądny inżynier odłożyłby więc długopis, przerobił zderzaki i poszedł na kawę.
Hyundai opisuje nową stylistykę jako „Art of Steel”. Producent mówi o napiętych powierzchniach i rzeźbiarskich formach, ale efekt można opisać prościej: mocniej zaznaczone nadkola, gładkie drzwi i ostrzejsze linie. To SUV, który wygląda, jakby chodził na siłownię, ale na szczęście nie publikuje z tego relacji w mediach społecznościowych.
Zmieniły się również wymiary. Samochód ma 4560 mm długości, 1900 mm szerokości i 1670 mm wysokości. To odpowiednio o 35 mm więcej długości i szerokości oraz o 20 mm więcej wysokości niż w poprzedniku. Przedni zwis wydłużono o 20 mm, co Hyundai wiąże między innymi z wymaganiami dotyczącymi ochrony pieszych.
Praktyczną zmianą jest zwiększenie kąta otwarcia drzwi z 73 do 83 stopni. Na papierze wygląda to jak detal, ale każdy, kto próbował wysiąść z samochodu zaparkowanego obok betonowego słupa, wie, że właśnie takie detale potrafią poprawić codzienne życie.
Reflektory Tucsona mają 25 600 diod
Hyundai Tucson 2027
Z przodu pojawiło się oświetlenie H-Edge, a tylne lampy mają charakterystyczny pryzmatyczny kształt. Opcjonalne reflektory wykorzystują aż 25 600 pojedynczych diod. System precyzyjnie steruje wiązką światła, ograniczając ryzyko oślepiania kierowców jadących z przeciwka.
Reflektory potrafią również wyświetlać animację powitalną. Samochód, który macha do właściciela światłami? Jeszcze kilka lat temu brzmiałoby to jak gadżet z filmu science fiction. Dzisiaj jest to po prostu kolejna pozycja na liście wyposażenia. I trzeba przyznać, że całkiem fajna.
Wnętrze stawia na komfort i fizyczne przyciski
W kabinie Hyundai poszedł w stronę większego komfortu i bardziej uporządkowanej deski rozdzielczej. Ma ona dwie warstwy: górną, poziomą część oraz dolną, która tworzy głęboką półkę na drobiazgi. Miękkie wykończenia znalazły się na górze deski rozdzielczej, drzwiach i podłokietniku.
Najważniejsza zmiana znajduje się jednak pod ekranem. Zastosowano tam fizyczne przyciski, dzięki którym podstawowe funkcje można obsługiwać bez przekopywania się przez kolejne poziomy menu. Po latach, w których producenci próbowali przenieść do ekranów dotykowych nawet regulację nawiewu, ktoś najwyraźniej przypomniał sobie, że przycisk ma jedną bardzo przydatną cechę: wiadomo, kiedy został naciśnięty.
Ekran 17 cali, Pleos Connect i Gleo AI
Hyundai Tucson 2027
System multimedialny o nazwie Pleos Connect działa na platformie Android Automotive. Główny ekran ma 12,9 lub 17 cali, a cyfrowe zegary przed kierowcą mają przekątną 9,9 cala.
Do tego dochodzi asystent głosowy Gleo AI. Korzysta z danych internetowych i ma rozumieć naturalnie formułowane polecenia, dzięki czemu kierowca nie powinien być zmuszony do przekopywania się przez menu w poszukiwaniu konkretnej funkcji. Brzmi dobrze, choć o tym, jak sprawdzi się w praktyce, przekonamy się podczas pierwszych jazd. Asystenci głosowi mają przecież długą tradycję rozumienia wszystkiego oprócz tego, co właśnie powiedział kierowca.
Hyundai Tucson 2027
Na pokładzie są również dwie ładowarki indukcyjne o mocy 15 W oraz cztery porty USB-C o mocy do 100 W. Fotel kierowcy wykorzystuje siedmiokomorowy układ pneumatyczny i oferuje funkcję masażu. Przednia szyba z przewodzącą powłoką metaliczną może być ogrzewana, a jej rozmrażanie zajmuje według Hyundaia około 15 minut.
Dla osoby, która zimą codziennie rano skrobie lód przed wyjazdem do pracy, to jedna z tych funkcji, których wartość poznaje się dopiero o szóstej rano. Marketing może mówić o komforcie klasy premium. Kierowca powie po prostu: wreszcie.
Hyundai Tucson 2027
Bagażnik ma 695 litrów, a Tucson może holować ciężką przyczepę
Bagażnik mieści do 695 litrów. W rodzinnym SUV-ie to informacja zdecydowanie ważniejsza niż kolejna animacja na ekranie. Maksymalna masa przyczepy z hamulcem wynosi 1910 kg w wersji hybrydowej oraz 1810 kg w odmianie plug-in, przy nachyleniu 12 procent.
Hyundai Tucson 2027
Na pokładzie znalazł się także asystent cofania z przyczepą. Każdy, kto próbował kiedyś ustawić przyczepę kempingową na zatłoczonym campingu, wie, że jest to jedna z tych funkcji, które podczas premiery wyglądają jak gadżet, a później człowiek zastanawia się, dlaczego wcześniej musiał robić to wszystko sam.
Hyundai Tucson 2027. Silniki i napędy
Hyundai Tucson 2027
Gama obejmuje benzynowy silnik 1.6 T-GDI, układ miękkiej hybrydy 48 V, pełną hybrydę oraz hybrydę plug-in. Podstawowy wariant wykorzystuje jednostkę benzynową o mocy 150 KM, dostępną z sześciobiegową skrzynią manualną. Wersja z układem mild hybrid 48 V korzysta z siedmiobiegowej przekładni dwusprzęgłowej.
Pełna hybryda rozwija 245 KM i 380 Nm. Układ łączy silnik spalinowy z jednostką elektryczną i może wykorzystywać napęd elektryczny podczas spokojnej jazdy oraz ruszania.
Najdroższy będzie Tucson Plug-in Hybrid o mocy do 292 KM i momencie obrotowym 380 Nm. Akumulator ma pojemność 17,1 kWh, a według wstępnych danych pozwala przejechać do 81 km na energii elektrycznej. Ładowarka pokładowa ma moc 7,2 kW.
HEV Stay Mode pozwala odpocząć bez uruchamiania silnika
Hyundai Tucson 2027
Jedną z ciekawszych funkcji jest HEV Stay Mode. Podczas postoju pozwala korzystać z klimatyzacji, muzyki i ładowania urządzeń bez konieczności uruchamiania silnika spalinowego. To rozwiązanie przydaje się choćby podczas oczekiwania na pasażera, postoju na parkingu czy przerwy w podróży. Można zostać w kabinie, korzystać z klimatyzacji i jednocześnie ładować telefon. Niby nic spektakularnego, ale właśnie z takich drobiazgów składa się codzienny komfort.
Siedem poduszek powietrznych i rozbudowane systemy bezpieczeństwa
Hyundai Tucson 2027
Na pokładzie znalazło się siedem poduszek powietrznych, w tym centralna poduszka boczna. Konstrukcja nadwozia wykorzystuje stalowe wzmocnienia, w tym elementy wykonane z hartowanej na gorąco stali.
Samochód wyposażono również w system monitorujący uwagę kierowcy oraz rozwiązanie przypominające o przedmiocie pozostawionym na tylnej kanapie.
Nowy Hyundai Tucson 2027. Kiedy premiera i sprzedaż?
Tucson na rok modelowy 2027 został zaprezentowany 1 października 2026 roku. Kolejnym ważnym wydarzeniem będzie jego debiut podczas salonu samochodowego w Paryżu 12 października br.
Hyundai nie podał jeszcze polskich cen ani dokładnego terminu rozpoczęcia sprzedaży na naszym rynku. Te informacje pojawią się wraz ze szczegółami dotyczącymi polskiej gamy i konfiguracji.












