Mitsubishi ASX VR-e. Elektryczny SUV od Foxconna. Tego od ex Izery
Mitsubishi pokazało produkcyjną wersję modelu ASX VR-e, czyli w pełni elektrycznego SUV-a, który w 2026 roku trafi do sprzedaży w Australii i Nowej Zelandii. To pierwszy elektryczny model marki wykorzystujący oznaczenie ASX, a jego debiut rodzi pytanie, które może zainteresować także europejskich kierowców: czy elektryczny Mitsubishi ASX trafi kiedyś do Europy? Na razie producent nie potwierdza takich planów. Wiadomo natomiast, że za powstanie samochodu odpowiada nietypowy partner - Foxtron, spółka należąca do koncernu Foxconn.

Kto zbuduje nowego Mitsubishi ASX?
Najciekawszą kwestią związaną z nowym ASX-em jest jego pochodzenie. ASX VR-e nie powstaje w fabryce Mitsubishi. Samochód zostanie dostarczony na zasadach OEM przez firmę Foxtron Vehicle Technologies, należącą do Hon Hai Precision Industry, czyli koncernu z Tajwanu powszechnie znanego jako Foxconn.
To ten sam Foxconn, który kojarzymy przede wszystkim z produkcją elektroniki. Firma od kilku lat rozwija jednak również działalność w branży motoryzacyjnej i chce stać się ważnym dostawcą technologii oraz kompletnych samochodów dla tradycyjnych producentów.
Dla Mitsubishi takie rozwiązanie ma przede wszystkim wymiar praktyczny. Zamiast samodzielnie projektować od podstaw nową platformę elektryczną, japońska marka korzysta z gotowego rozwiązania partnera. Mitsubishi może skupić się na swojej marce, stylistyce oraz dostosowaniu samochodu do wymagań konkretnych rynków.
Mitsubishi ASX VR-e
Foxtron, Mitsubishi i… Polska. Co ma z tym wspólnego Izera?
Historia Foxtrona robi się jeszcze ciekawsza, gdy spojrzymy na nią z perspektywy Polski. W maju 2026 roku ElectroMobility Poland wybrało Foxconna na strategicznego partnera projektu hubu produkcyjno-rozwojowego w Jaworznie. W przedsięwzięcie ma być zaangażowany również Foxtron Vehicle Technologies, czyli motoryzacyjna spółka Foxconna.
To właśnie ElectroMobility Poland odpowiadało za projekt Izery, dlatego nowe partnerstwo bywa określane jako nowe podejście do projektu polskiego samochodu elektrycznego. Nie należy jednak utożsamiać obecnego przedsięwzięcia z pierwotnym projektem Izery. Polski projekt został przeformułowany, a jego przyszłość ma opierać się na współpracy z tajwańskim partnerem i transferze technologii.
Mitsubishi ASX VR-e
Plan zakłada budowę w Jaworznie fabryki samochodów elektrycznych oraz rozwój zaplecza badawczo-rozwojowego. Według obecnych założeń produkcja ma ruszyć pod koniec dekady. Polska spółka informuje o planach stworzenia portfolio samochodów elektrycznych i hybryd plug-in, a przedstawiciele EMP wskazują również na wykorzystanie technologii oraz know-how Foxtron.
To ważne również w kontekście Mitsubishi ASX VR-e. Ten samochód pokazuje bowiem, jak w praktyce działa model biznesowy Foxtrona. Tajwańska firma rozwija własne platformy i technologie, a następnie może dostarczać je innym producentom, którzy wykorzystują je pod własnymi markami.
Czy podobny mechanizm zostanie zastosowany w Polsce? Tego jeszcze nie wiadomo. Nie ma podstaw, by twierdzić, że ASX VR-e stanie się bezpośrednią bazą dla nowego polskiego samochodu. Wiadomo natomiast, że Foxtron jest zaangażowany w rozmowy dotyczące technologicznej współpracy przy projekcie EMP.
I właśnie dlatego premiera Mitsubishi ASX VR-e może być dla polskiego rynku ciekawsza, niż wydaje się na pierwszy rzut oka. Pokazuje bowiem gotowy przykład samochodu powstałego w modelu, który Polska chce wykorzystać przy budowie własnego projektu elektromobilności.
Mitsubishi ASX VR-e
Skąd wzięła się nazwa VR-e?
Oznaczenie VR-e ma nawiązywać do sportowego dziedzictwa Mitsubishi. Litery VR przypominają o legendarnym Galancie VR-4, który przez lata był jednym z najbardziej charakterystycznych modeli w historii marki.
Dodane na końcu „e” oznacza oczywiście napęd elektryczny. Mitsubishi chce w ten sposób połączyć sportowe dziedzictwo oznaczenia VR z nowoczesną technologią napędu elektrycznego.
Aerodynamika na pierwszym planie
Mitsubishi ASX VR-e
Stylistyka nowego ASX-a nie jest wyłącznie kwestią wyglądu. W przypadku samochodu elektrycznego duże znaczenie ma aerodynamika, dlatego projektanci skoncentrowali się na ograniczeniu oporu powietrza.
Jednym z ciekawszych rozwiązań jest S-duct, czyli kanał w przedniej części nadwozia, który kieruje strumień powietrza ze zderzaka nad maskę. Samochód otrzymał również aktywne żaluzje w przedniej części nadwozia. W zależności od warunków jazdy mogą one ograniczać przepływ powietrza i zmniejszać opór aerodynamiczny.
W stylistyce ASX VR-e powtarza się motyw poziomych, przerywanych pasów. Widać go m.in. w grafice przednich i tylnych świateł, wykończeniu słupków C oraz wzorze dedykowanych felg.
Współpraca Mitsubishi z Foxtronem ma sens
ASX VR-e wpisuje się w szerszą strategię elektryfikacji Mitsubishi, choć nie jest jej jedynym elementem.
Japoński producent rozwija samochody terenowe oraz modele istotne dla rynków ASEAN. W przypadku napędów elektrycznych korzysta również ze współpracy w ramach Aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi, a równolegle rozwija technologie hybrydowe HEV i PHEV.
W tym kontekście współpraca z Foxtronem ma sporo sensu. Mitsubishi może stosunkowo szybko rozszerzyć ofertę o samochód elektryczny, bez konieczności samodzielnego ponoszenia pełnych kosztów opracowania nowej platformy BEV.
Czy Mitsubishi ASX VR-e trafi do Europy?
Na ten moment nie ma oficjalnego potwierdzenia, że ASX VR-e pojawi się w Europie. Mitsubishi zapowiedziało sprzedaż modelu na rynkach Australii i Nowej Zelandii.
Nie oznacza to jednak, że europejski debiut jest całkowicie wykluczony. Współpraca z Foxtronem daje Mitsubishi możliwość szybkiego wprowadzenia do oferty samochodu elektrycznego bez konieczności samodzielnego opracowywania całej platformy od podstaw. Jeśli model okaże się sukcesem na rynkach australijskim i nowozelandzkim, producent może w przyszłości rozważyć jego oferowanie także w innych regionach.
Na razie są to jednak tylko możliwości. Mitsubishi nie zapowiedziało europejskiej wersji ASX VR-e, dlatego na konkretną decyzję w sprawie naszego rynku trzeba jeszcze poczekać.












