Wiadomości
Premiery
Testy
Na drodze
E-auto
O leasingu
Porady
Zdjęcia
Filmy
Clacson
Obserwuj nas:

Strona główna/Clacson/XPENG L03 zaprezentowany. Nie ma tylko popielniczki

XPENG L03 zaprezentowany. Nie ma tylko popielniczki

ClacsonAutor

Siedziałem sobie kiedyś w Monachium, popijając piwo o objętości, która w każdym innym kraju zostałaby uznana za akt agresji, i myślałem, że to miasto zawsze będzie mi się kojarzyć z jednym: z ludźmi w garniturach tłumaczącymi mi, dlaczego nowy silnik ma o dwa konie mechaniczne więcej niż poprzedni, co ma mnie ekscytować bardziej niż powinno. A jednak w tym samym mieście, chińska firma o nazwie brzmiącej jak hasło z gry komputerowej postanowiła pokazać światu samochód. Nie w Szanghaju. Nie w Shenzhen. W Monachium, w mieście, w którym motoryzacja traktowana jest jak religia.

XPENG L03
XPENG L03

Samochód, który chce być globalny

XPENG L03 to pierwszy model tej marki zaprezentowany jednocześnie na 65 rynkach świata. Sześćdziesiąt pięć. Nie dwa, nie trzy kraje, w których ostrożny producent sprawdza, czy klienci nie zaczną rzucać butami. Od razu cały świat. To trochę tak, jakby ktoś, zamiast nauczyć się pływać na basenie, od razu skoczył do morza i postanowił  - jak wczoraj pewien nasz rodak - przepłynąć Bałtyk ze Szwecji do Polski. Z tą różnicą, że XPENG najwyraźniej umie pływać znacznie lepiej, niż niejeden europejski koncern chciałby przyznać.

Za projekt odpowiada JuanMa Lopez, człowiek, który wcześniej rysował nadwozia dla Ferrari. Warto się na chwilę zatrzymać przy tym fakcie, bo to nie jest drobny detal na końcu notki prasowej. To jest wiadomość sama w sobie. Europejscy projektanci przez lata pracowali dla europejskich marek premium, bo to tam były pieniądze, prestiż i najlepsze zespoły. Teraz jeżdżą do Chin, bo tam jest to samo, tylko szybciej i z większym budżetem na eksperymenty.


XPENG L03XPENG L03

Wnętrze, w którym nie brakuje niczego poza popielniczką

W środku L03 dostajemy piętnastocalowy ekran centralny, wyświetlacz na przedniej szybie, oświetlenie ambientowe zaprojektowane najwyraźniej z myślą o ludziach, którzy oglądają zbyt wiele filmów science fiction, oraz trzydzieści siedem schowków. Trzydzieści siedem. Nie wiem, co Chińczycy planują tam przewozić, ale podejrzewam, że da się w tym aucie zmieścić cały dobytek przeciętnego kawalera przeprowadzającego się do nowego mieszkania.

Do tego bagażnik, hak umożliwiający holowanie przyczepy o masie do 1500 kilogramów oraz pięciogwiazdkowe wyniki bezpieczeństwa.


XPENG L03XPENG L03

Sztuczna inteligencja, która faktycznie coś rozumie

XPENG L03XPENG L03


Sercem L03 jest najnowszy system wspomagania jazdy XPENG, oparty na sztucznej inteligencji i napędzany trzema specjalnie zaprojektowanymi układami obliczeniowymi, które razem dają ogromną moc przetwarzania danych z otoczenia auta. XPENG twierdzi, że w przeciwieństwie do klasycznych systemów wspomagania kierowcy, które reagują na pojedyncze, z góry zaprogramowane sytuacje jak uczeń odpowiadający wyuczoną formułką, ich system ma rozumieć kontekst drogi tak, jak robi to człowiek.

Do tego dochodzi asystent głosowy nowej generacji, który podobno potrafi interpretować intencje kierowcy, a nie tylko wykonywać komendy wypowiedziane w sposób, w jaki mówi się do domofonu.

Do tego wszystkiego dorzucono współpracę z Google Maps. XPENG jako pierwszy producent z regionu Azji i Pacyfiku wprowadza integrację Google Maps Auto SDK, co oznacza, że kierowca nie będzie musiał już podpierać telefonu o szybę, żeby dojechać na zakupy. Brzmi jak drobiazg, dopóki nie przypomni się sobie, ile europejskich systemów nawigacji wciąż potrafi zaprowadzić człowieka w pole kukurydzy zamiast pod hotel.


XPENG L03XPENG L03

I o to właśnie chodzi

Można oczywiście wzruszyć ramionami i powiedzieć, że to tylko kolejny chiński SUV z dużym ekranem i modnymi hasłami w prezentacji. Można. Tylko że ten sam gest wzruszenia ramionami europejscy producenci robili już przy BYD, przy MG, przy Leapmotorze i przy kilku innych markach, które dziś zajmują coraz większy kawałek europejskich parkingów. W pewnym momencie wzruszanie ramionami przestaje być strategią, a zaczyna być objawem.


XPENG L03XPENG L03

Cena od 34 900 euro. Ile w Polsce? O tym niebawem

XPENG L03 w wersji elektrycznej ma kosztować w Europie od 34 900 euro, a wersja z przedłużonym zasięgiem  od 38 490 euro. To pieniądze, za które jeszcze niedawno kupowało się samochód o połowę mniej wyposażony i o połowę mniej ambitny. Sprzedaż ruszy tej jesieni, a polscy klienci, poznają ceny w najbliższych tygodniach.

Nie piszę tego wszystkiego, żeby straszyć czytelników wizją chińskiej dominacji rodem z filmu katastroficznego. Piszę to, bo uważam, że warto zauważyć moment, w którym rywal przestaje gonić i zaczyna wyznaczać tempo. Europejski przemysł motoryzacyjny spędził dziesiątki lat, ucząc świat, jak robi się dobre samochody. Teraz dziennikarze motoryzacyjni siedzą w sali w Monachium i słuchają prezentacji na ten sam temat, tylko że prowadzonego przez kogoś innego.

I, co gorsza, prezentacja ta była naprawdę niezła.


XPENG L03XPENG L03

Szukasz samochodu? Doradca VEHIS ma dla Ciebie oferty ponad 18163 dostępnych samochodów!
Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych wg [tych zasad]
VEHIS to platforma oferująca samochody wszystkich marek wraz z finansowaniem, ubezpieczeniem, wsparciem serwisowym.
Jesteśmy członkiem
Copyright © 2026 VEHIS sp. z o.o. All rights reserved.